Zaznacz stronę

Wdzięczność jako matryca pomyślności.

Bez zahamowań potrafimy wyrzucać z siebie całą gamę skarg i zażaleń na życie, siebie i otaczających nas ludzi i całkowicie zapominając o powodach do zadowolenia. Wyraźnie widzimy swoje wady, niedociągnięcia i błędy, a bardzo słabo zalety, atuty i powody do dumy.

Mocniej akcentujemy to, co uważamy, że nam brak, co stanowi źródło naszego niezadowolenia, frustracji, niż to, co może być zaproszeniem do pomyślności. Stawiamy sobie „brak i porażkę” przed oczami… i idziemy przez życie załamani, że nic dobrego nas w nim nie spotyka. Jak wyjść poza nabyty sposób postrzegania siebie i świata? Odpowiedzią jest wdzięczność.

Wdzięczności można się nauczyć… Po co? By dostrzec, że życie ma więcej barw, smaków niż sądzimy, że codziennie spotyka nas wiele małych i dużych cudów, z których nawet nie zdajemy sobie sprawy…

Poznaj sposób, w jaki możesz zintegrować informacje, które uzyskałeś.