Współczesny Sokrates pojawia się nagle w pracowni rzeźbiarki, która właśnie pracuje nad jego rzeźbą.Tak jak jego pierwowzór, dzisiejszy młody Sokrates rozmawia tylko za pomocą pytań ,wpędzając rozmówczynię w pułapki.Rozmawia o sprawach najprostszych jak jedzenie i skomplikowanych jak demokracja.Jego natrętna obecność i jego pytania są zabawne ale on sam jest udręczony swoją osobowością. Walczy ze światem , zadaje wciąż niewygodne pytania. Prawdziwy Sokrates został skazany na wypicie trucizny i zrobił to, choć mógł skorzystać z ucieczki zorganizowanej przez uczniów. Współczesny Sokrates też zderza się z prawem.

Czy skorzysta z pomocy rzeźbiarki?

Jak zwykle u Joanny Szczepkowskiej dużo humoru przeplata się z głęboką refleksją i wzruszeniem.